Jak wynika z praktyki prawa, sama decyzja o zakończeniu związku małżeńskiego jest dopiero pierwszym i być może najłatwiejszym z etapów rozwodowych. Na początku bowiem wszelkie kwestie dotyczące związku omawiane są jedynie przez małżonków, bądź ewentualnie przy współuczestnictwie osób najbliższych. Na etapie postępowania rozwodowego sprawa staje się bardziej skomplikowana przez wzgląd na uczestnictwo osób trzecich w postępowaniu. Niejednokrotnie już sama szczera rozmowa z pełnomocnikiem budzi spore emocje i swego rodzaju zażenowanie czy nawet wstyd. Powyższe jest zrozumiałym z uwagi na to, iż zarówno pełnomocnikowi jak i następnie w sądzie opisujemy przebieg małżeństwa w tym często jego bardzo intymne szczegóły. Warto zatem mieć świadomość tego jak wygląda postępowanie w spawie
o rozwód, o co będziemy pytani przez sąd, co musimy opisywać a które kwestie warto przemilczeć.

Pierwsze rozprawa w sprawie o rozwód to zazwyczaj rozprawa wstępna, choć w przypadku orzeczenia rozwodu bez orzekania o winie może być równocześnie rozprawą kończącą postępowanie w sprawie. Poniższy schemat będzie przydatnym w zależności od rodzaju orzeczenia, którego dochodzimy.

  1. Rozwód bez orzekania o winie w przypadku, gdy małżonkowie nie posiadają małoletnich dzieci.

            W przypadku rozwodu bez orzekania o winie, na który zgodę wyrażają obie strony sąd z reguły znacznie ogranicza postępowanie dowodowe w sprawie. Strony zostają wezwane na wspólny termin rozprawy. Obecność na powyższym jest obowiązkowa. Po sprawdzeniu obecności sąd spyta jakie jest stanowisko każdej ze stron w sprawie tzn. czy w dalszym czasie każda ze stron żąda orzeczenia rozwodu bez orzekania o winie czy też oświadczenia stron złożone w pozwie o rozwód czy też odpowiedzi na pozew uległy zmianie. Sąd będzie również pytał strony o możliwość podjęcia mediacji celem ratowania związku małżeńskiego. Należy pamiętać, iż powyższe jest obowiązkiem sądu wynikającym z ustawy. W praktyce strony często, nie znając przepisów prawa oraz zasad postępowania sądowego odbierają każde pytanie bądź propozycje sądu personalnie. Zdarzyło się, iż małżonek któremu sąd proponował poddanie się mediacji małżeńskiej uznał, że skoro sąd proponuje to właśnie w przypadku jego małżeństwa oznacza, że sąd rokuje poprawę relacji między małżonkami. Niestety było to rozumowanie błędne. Sąd ma obowiązek wspierać instytucję małżeństwa i dbać o dobro rodziny. Powyższe wynika z ustawy zasadniczej zgodnie z którą państwo stoi na straży rodziny. Sąd w imieniu państwa powyższą straż pełni, stąd każdorazowo nakłania małżonków do przeanalizowania, czy aby na pewno ich decyzja o rozstaniu jest słuszną.

            Następnym etapem rozprawy rozwodowej jest krótkie, w przypadku rozwodu bez orzekania o winie przesłuchanie stron. Sąd co do zasady pozwoli stronom na swobodne wypowiedzi na temat tego jak wyglądało małżeństwo stron i co jest przyczyną zakończenia związku.
W przypadku rozwodu bez orzekania o winie na zgodny wniosek stron, sąd co do zasady nie zadaje szczegółowych pytań i ogranicza się do wysłuchania tego co strony chcą powiedzieć. Również pełnomocnicy w przypadku tego typu rozwodu co do zasady nie zadają pytań stronom.

  1. Rozwód bez orzekania o winie w przypadku, gdy małżonkowie posiadają małoletnie dzieci.

 

            W przypadku małżeństw posiadających małoletnie dzieci nawet w przypadku zgodnego wniosku o orzeczenie rozwodu bez orzekania o winie nie zawsze postępowanie zostanie zakończone na jednym posiedzeniu. Powyższe podyktowane jest koniecznością przeprowadzenia przez sąd postępowania w zakresie wykonywania władzy rodzicielskiej, określenia udziałów stron w kosztach utrzymania małoletnich dzieci stron a także ustalenia czy dobro małoletnich dzieci nie zostanie naruszone przez orzeczenie rozwodu.

            Celem powyższego sąd, po rozpoczęciu przewodu sadowego, sprawdzenia listy obecności i oczywiście podjęcia próby nakłonienia stron do mediacji, przystąpi do przesłuchania świadka, którego należy powołać na okoliczność sytuacji wychowawczej małoletniego dziecka. Powołanie świadka ma charakter obligatoryjny, jednakże wystarczy że powyższego obowiązku dopełni jeden z małżonków- z reguły składający powództwo.

            Sąd będzie przepytywał świadka wyłącznie na okoliczność małoletnich dzieci stron, co nie oznacza, iż kwestie dotyczące małżonków zostaną całkowicie bądź częściowo pominięte. Trudno bowiem oddzielić np. relacje między stronami od tego czy strony znajdują wzajemne porozumienie w kwestii dotyczącej wychowania dzieci. Zakres zainteresowania sądu względem świadka określić należy w następujący sposób:

  1. rozwój dziecka – czy dziecko rozwija się dobrze, czy jest zdrowe, jakie są jego postępy w nauce;
  2. sposób wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi stron – czy strony znajdują porozumienie w powyższej kwestii;
  3. relacje stron z dzieckiem – jak częste są kontakty dziecka z rodzicem, który nie sprawuje nad nim stałej opieki, czy dziecko ma dobry kontakt z rodzicami;
  4. problemy wychowawcze- czy dziecko sprawia szczególne problemy wychowawcze, czy problemy pojawiały się przed zakończeniem związku stron czy też na etapie postępowania o rozwód;
  5. szczególne potrzeby dziecka- czy dziecko wymaga szczególnej opieki np. zdrowotnej bądź pomocy np. w nauce;
  6. dobro dziecka- czy dziecko rozumie, iż związek stron został zakończony, w jaki sposób dziecko reagowało bądź reaguje na powyższe, czy dziecko zaakceptowało aktualny stan rzeczy;
  7. warunki wychowania dziecka – jakie są warunki wychowania dziecka, czy warunki bytowe dziecka nie pogorszyły się w związku z rozstaniem stron, czy dziecko ma zapewnione niezbędne środki do życia i kto je zapewnia;
  8. koszty utrzymania dziecka – w tym zakresie sąd może zadawać pytania jednakże świadek może oświadczyć, iż nie posiada stosownej wiedzy;

 

Po przesłuchaniu świadka sąd przystąpi do słuchania stron, podnosząc powyżej wskazane kwestie dotyczące małoletnich dzieci stron oraz przepytując strony na okoliczność przyczyn zakończenia związku. Ponadto sąd przesłucha strony na okoliczność ich aktualnej sytuacji majątkowej oraz tego jak wyglądała sytuacja stron w czasie trwania związku małżeńskiego. Sąd poprosi również
o wskazanie kosztów utrzymania małoletnich dzieci oraz szczegółową specyfikację powyższego.

Należy pamiętać, iż w przypadku, gdy strony nie złożą zgodnego porozumienia o utrzymywaniu kontaktów rodziców z dziećmi po rozwodzie sąd może ograniczyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców. W przypadku natomiast gdy na skutek zeznań świadka bądź twierdzeń stron sąd poweźmie wątpliwość co do tego, czy dobro dziecka nie zostanie zagrożone na skutek orzeczenia rozwodu sąd przedmiotowego orzeczenia nie wyda.

  1. Rozwód z orzekaniem o winie

 

W przypadku rozwodu z orzekaniem o winie, bez względu na to czy z małżeństwa stron pochodzą małoletnie dzieci czy też nie, postępowanie sądowe co do zasady nie kończy się na pierwszej rozprawie. Oczywiście występują wyjątki od powyższego jak w przypadku sytuacji, gdy materiał dowodowy załączony do akt sprawy nie budzi wątpliwości o winie jednego z małżonków w rozpadzie związku i małżonek ten winę uzna przed sądem. Wówczas rozprawa przy dobrej woli stron i sądu ma możliwość zakończenia się na jednym posiedzeniu. Z reguły jednakże postępowanie w sprawie o rozwód z orzeczeniem winy trwa miesiącami a nawet latami.

            Pierwsze posiedzenie w przypadku rozwodu z orzekaniem o winie co do zasady nie różni się od powyżej przytoczonych. Sąd i w tym wypadku nakłania do mediacji. Na wstępie jednakże z reguły przesłuchuje strony – jest to tzw. przesłuchanie wstępne. Sąd pyta o wszelkie kwestie dotyczące małoletnich dzieci stron jeśli takie są – według specyfikacji przedstawionej powyżej a także pozwala stronom na swobodne wypowiedzi dotyczące małżeństwa stron oraz przyczyn jego rozpadu. Sąd bada również aktualną sytuację majątkową stron oraz zakres zaspokajanych potrzeb małoletnich dzieci stron.

            Następnie sąd przystępuje do przesłuchiwania świadków powołanych na okoliczność winy w rozpadzie małżeństwa stron czy też sytuacji wychowawczej małoletnich dzieci stron.

            W zakresie dotyczącym małżeństwa stron sąd pyta o:

  1. jak przebiegały relacje między stronami od momentu zawarcia związku małżeńskiego;
  2. jaki był podział obowiązków w małżeństwie stron;
  3. w jaki sposób strony zachowywały się względem siebie i swoich rodzin;
  4. na jakim poziomie materialnym żyły strony;
  5. jaki był stosunek stron do obowiązków rodzicielskich i jak każda ze stron je wykonywała;
  6. kiedy relacje między stronami uległy pogorszeniu i co było przyczyną powyższego;
  7. kiedy między stronami ustała więź fizyczna, ekonomiczna i emocjonalna;
  8. czy strony widzą możliwość kontynuowania związku;
  9. czy strony podejmowały próby ratowania związku;

Należy pamiętać, iż często można uniknąć drażliwych bądź delikatnych dla małżonków kwestii w sądzie. Zadaniem sądu jest bowiem ustalenie rzeczywistego stanu sprawy, stąd im więcej kwestii wyjaśnimy sami składając jako strony zgodne zeznania, tym mniej będzie o nie pytał sąd powoływanych świadków.

Należy pamiętać, iż pomimo, że zeznania przed sadem powodują liczne emocje, nie należy się ich bać, ale tylko wtedy gdy mówimy prawdę. Niestety osoby próbujące kłamać w sądzie niejednokrotnie nie osiągają oczekiwanego rezultatu, co powoduje u nich nadmierny stres. Osoba próbująca ubarwiać rzeczywistość, nie radzi sobie zazwyczaj z licznymi pytaniami, często zadawanymi w tej samej materii ale w inny sposób przez sąd a następnie pełnomocników.
Z praktyki warto wskazać, iż nie tylko nie wolno ale i nie warto kłamać przed sądem. Prawda i tak się obroni.

 

W przypadku rozwodu w sądzie warto pojawić się z profesjonalnym pełnomocnikiem czyli adwokatem lub radcą prawnym. Jak wybrać dobrego adwokata lub radcę prawnego do rozwodu? Który z pełnomocników jest najlepszym specjalistą skoro w każdym większym mieście typu Wrocław, Warszawa, Poznań, Katowice, Gliwice czy nawet Legnica są ich setki. Przed wyborem pełnomocnika sprawdź nasz ranking na portalu www.wybierzprawnika.com – wybierz szybko i w prosty sposób najlepszego adwokata lub radcę prawnego z Twojego miasta.

O co pyta sąd na sprawie rozwodowej?

Komentarzy do 5 thoughts on “O co pyta sąd na sprawie rozwodowej?

  • 13 lutego 2015 z 20:51
    Permalink

    Faktycznie bardzo pomocny i profesjonalnie opracowany temat. Trafiłem jednak na niego gdyż poszukuję dobrego adwokata do rozwodu oraz podziału majątku z Warszawy. Czy możecie mi polecić kogoś kto poprowadzi sprawę profesjonalnie oraz w dobrych pieniądzach?

  • 16 maja 2015 z 18:25
    Permalink

    Witam serdecznie!

    Moja sytuacja wyglada następująco w listopadzie 2014r moja żona zdecydowała sie by odejść po 4 latach małżeństwa. W styczniu bieżącego roku otrzymałem pozew rozwodowy. Moja żona chce rozwodu z orzekaniem o mojej winie. Próbowałem przekonać ja byśmy rozeszli sie w zgodzie i nie „prali brudów” publicznie. Z drugiej strony obawiam sie ze prędzej czy pozniej zarząda odemnie alimentów małżeńskich, ze względu na pogorszenie sie jej sytuacji materialnej chociaż żona pracuje jako księgowa w firmie za granica. Zaproponowałem jej ze poniosę wszystkie koszty sądowe byle ta sprawa zakończyła sie na pierwszej rozprawie ponieważ moje zdrowie nie pozwala mi na walki w sądzie.
    Dzień pozniej żona pojawiła sie z propozycja bym zapłacił jej 10 tys euro ponieważ zaciągnęła pożyczkę na wynajem mieszkania, chciałaby tez kupić sobie lepszy samochód. Nie będę oszukiwać ze kwota mnie przestraszyła. Ale zgodziłem sie. Jednak moja żona nadal oczekuje ze przyznać sie do winy. Jedynie stwierdziła by mój adwokat przygotował dokument dla sadu w którym ona zrzeka sie praw do wszystkiego oraz alimentów.Twierdzi ze dla jej spokoju psychicznego poprostu tego chce. Niewiem co robić. Chciałbym by ta sprawa zakończyła sie na pierwszej rozprawie. Mam adwokata ale on chce walczyć z żona w sądzie. Mi sie to nie uśmiecha. Zaczęłem nowe życie, korzystam z pomocy psychologa by pomógł mi stanąć na nogach. Nie mamy dzieci ani mieszkania. Jedyne wspólne meble w mieszkaniu których spłacanie kredytów wziąłem na siebie. Obydwoje mieszkamy za granica. Nie na rękę nam przyjeżdzać na rozprawy i rozwod który moze sie ciagnąć latami. Żona rownież zarzeka sie by chce aby ten rozwod zakończył sie na pierwszej rozprawie.

    Czy zgodzić sie i na pierwszej rozprawie przyznać sie do wszystkiego? W zamian za podpisanie przez nią dokumentów w których zrzeka sie alimentów?
    Czy owe alimenty wogole jej sie nalezą czy niepotrzebnie sie nimi przejmuje?
    Czy jest szansa ze rozwod zakończy sie na pierwszej rozprawie jeśli sie przyznam?

    Prosze o pilna odpowiedź! Rozwod bedzie w przyszłym tygodniu a ja niewiem co robić. Nie chce z nią walczyć tylko rozstać sie jak najszybciej. Z góry dziękuje za pomoc.

Dodaj komentarz